łeee, znowu koncert…
tym razem new york crasnals w kawiarni naukowej 2 lutego. tym razem z cyfry (jakoś nie mogę się do tego jeszcze przyzwyczaić) i w kolorze. zaszumione nieco, wiem, ale nie na tyle (mam nadzieję), żeby uniemożliwiało to odbiór.

tymon czeka na lepsze czasy (tzn. na moment, kiedy będzie mi się chciało coś zrobić z tamtymi zdjęciami).



leave a comment